
Ty Pennington forum wita ;)
ale za to jaki po tym meczeniu byłby gładki i wydepilowany
ręce same by się slizgały.... no tylko nie byoby w co wpleść palców......
chyba że .... gdzieś jakieś włosy jeszcze zostały
Offline
na nogach... (dokładniej rzecz ujmując na łydkach)
ewentualnie pod pachą... i to tylko jedną
bo wszystkie pozostałe miejsca wydepilowane na maksa....
Offline
też tak własnie myślę....że to sa jedyne z miejsc które bysmy mogły zostawic w spokoju
a to i tak tylko przez przeoczenie czy wręcz przez pospiech
innego powodu nie widzę...
zresztą... jak Prestona widzę to już wtedy nie widzę żadnego powodu dla którego bym miała zostawić go w spokoju
nie da rady....nawet moj odwieczny dystans do wszystkiego odszedłby w odstawke
Ostatnio edytowany przez LilyRain (2006-10-07 16:46:01)
Offline
tak to już w życiu bywa... że pojawia się ktoś/coś i wszystko szlak trafia...
a ja dzisieszej nocy oglądałam walkę Adamka co to niby miała być o 2:45 a w końciu była po czwartej...
także zamiast mieć w kościele takie sprośne myśli jak Ty, Lili, intensywnie myślałam o Prestonie... i jego sofie....
Offline
chcesz powiedzieć że myślałaś o Pestonie i jego sofie i nie miałaś sprośnych myśli ??? jestes silniejsza niz ja
ja bym sie nie mogła powstrzymać
a tak szczerze to sie przyznaj Twoje mysli były sprośne do potęgi, bo jak inaczej może działać trójkącik <he he> Preston sofa i wyobraźnia
kurka chyba że tylko ja jestem taka jakas niewyzyta i Preston powinien się cieszyć że jest tam daleko w usa /no albo wręcz przeciwnie - smucic się powinien
/
Offline
eeeeeeeh ja już tak byłam zrypana jak Preston na tej sofie... więc żadna myśl poza tym, żeby gdzieś móc się położyć nie przeszła mi przez głowę...
Offline
ale pomysl jak dobrze by Ci się spało gdyby Preston objął Cie ciasno i przytulił do szerokiej piersi
wygodnie, cieplutko, mięciutko....no raj poprostu
Offline
sen o spaniu z Prestonem na sofie... cud MIÓD i orzeszki <huh>
tak sobie mysle że z nim to nawet na ziemi by było wygodnie
Offline
LilyRain napisał:
tak sobie mysle że z nim to nawet na ziemi by było wygodnie
taaaaaaak też tak myślę, zwłaszcza jeśli on by spał na ziemi a ja na nim... na szczęście bym się zmieściła ...
Offline
jak bym sie chciała zmieścic w całej wysokości to chyba raczej powinnam skierowac się w stronę długiego Eduarda
jesli chodzi o rozczochranego Prestona to grunt to znaleźć dobra pozycje i wygodnie sie umościc
głowa z zagłębieniu jego szyi lub ramienia /trudna decyzja - tu i tu przyjemnie/ ręce na klacie nogi splatane...
a reszta sama się dopasuje
Offline
to może lepiej w zagłebieniu szyi... zwłaszcza, że tam go można pogryść (lekka obsesja widzę.... ) a po co Ci wąchać zapachy z pod pachy
Offline
wiesz ja spod tego ramienia to tak bliżej do torsu mam, a to tam mnie w te strony jakoś ciągnie
a pachy Prestona? może na kremikach sie nie zna ale na dezodorantach to chyba tak... no w każdym razie nadzieję taka mam ;P
kurka, a co tam, najwazniejsze to sie przytulić reszta przyjdzie sama a to sie rozmarzyłam huh
Offline
Member
Ach! Wyciągnąć się obok, na lub pod Prestonem... Rany! To jest cudowna myśl. Ewentualnie mogłabym się jeszcze owinąć wokół niego jak wąż, ale tak delikatnie, żeby nie ukrzywdzić chłopaka. Taaak.
A teraz filmik, który był już na poprzednim forum, ale tu jeszcze go nie zwidziałam, więc pozwalam sobie go przypomnieć. Zwłaszcza, że po tych wszystkich fotach Preston&Paige słabo mi się zrobiło A przesłanie tegoż dziełka jest jasne - Preston to nadal singiel!
http://www.youtube.com/watch?v=69whl1ud9Jk
Swoją drogą skoro nie ożenił się do tej pory, to chyba już nic go nie ruszy. No chyba, że my się ruszymy i hola do USA na poszukiwania Prestona. Albo się z nami ożeni albo mu harem założymy.
Offline